Dotarliśmy do etapu, gdy już za chwilę do Sali wejdzie grupa dziennikarzy (pięć, dziesięć a może sto osób?), goście już zajęli wyznaczone miejsca, a na nas spada konieczność pokierowania przebiegiem wydarzeń. Pytanie nasuwa się samo – Co robić?
Pierwszą ważną sprawą jest dopilnowanie wraz z Event Supporterem:
· Czy wszyscy dziennikarze mają odpowiednią ilość miejsca do rozstawienia sprzętu?
· Czy dostali agendy i informatory?
· Czy działa nagłośnienie Sali?
· Czy działa sprzęt multimedialny?
Kolejnym, ważniejszym aspektem jest nasza prezencja i mowa ciała. Zacznijmy od tej pierwszej. Każdą osobę prowadzącą konferencję prasową, niezależnie od jej tematyki obowiązuje strój oficjalny (garnitur, garsonka). Powinien być stonowany, nie-rzucający się w oczy a jednocześnie wzbudzający sympatię poprzez przykładowo dobór dodatków. Jeżeli konferencja odbywa się przed konferencją dotyczącą zastosowania systemów informatycznych w biznesie można założyć estetyczny krawat z motywem komputera lub przyczepić tzw. Pina do marynarki w widocznym miejscu. Jeżeli organizujemy konferencję dotyczącą rewolucyjnego telefonu komórkowego warto mieć go przy pasku lub na smyczy zawieszonej na szyi. Takie detale powodują, że stajemy się bardziej przekonujący dla odbiorcy, mówiąc kolokwialnie „kupujemy go”. Należy przy tym zaznaczyć, że nie jesteśmy gwiazdami tej konferencji, więc każdy pomysł, dotyczący ekstrawagancji, lub nietypowego ubioru i jego ilości proponuję dzielić przez 4.
W wypadku mowy ciała należy zachować podobne wzorce tzn. oszczędność, prawidłowa postawa ciała, celowość ruchu. Nikogo nie zachęci „rzucający się po pokoju” konferansjer, niezależnie od tego, co ma do przekazania. Dobrym pomysłem na przygotowanie się do występu będzie opracowanie warsztatu gestykulacji i dykcji przy pomocy dostępnych na rynku podręczników, lub konsultacja u profesjonalnego coacha, czy chociażby aktora. Taka osoba, posiadająca doświadczenie w branży, może dać nam parę cennych wskazówek na temat sztuki przemawiania i mowy ciała (Firmą godną polecenia jest tutaj Np.: Fabryka Motywacji, której główny trener jest jednocześnie aktorem i coachem). Dobrymi przykładami „przed i po” takiej „kuracji” będzie Np. aktualny premier, czy ostatnio popularna Tola Szlagowska (porównaj wypowiedź u Szymona Majewskiego i w programie „Miasto Kobiet” na antenie TVN Style). Te przykłady świadczą tylko o bardzo wysokiej skuteczności pracy nad sobą w tym aspekcie.
Gdy, już jesteśmy przygotowani na przywitanie dziennikarzy, musimy się zastanowić, co należy w nim zawrzeć. Tradycyjnie proponuję listę z pytaniami:
- Co to za konferencja?
- Po co zaprosiliśmy media?
- Na co dziennikarze mają zwrócić szczególną uwagę?
- Kim są zaproszeni goście?
- Czym się zajmują?
- Jaki będzie przebieg konferencji?


